wtorek, 8 listopada 2011

ZAPOMNIANE KASZE.

Kasze - kiedyś bardzo popularne i często jadane, dziś w dużym stopniu odeszły w zapomnienie. A przecież są to bardzo zdrowe i smaczne produkty zasługujące na to, aby częściej gościć na naszych stołach.



Dlaczego warto jeść kasze?

Kasza gryczana, jęczmienna czy jaglana... Mnóstwo gatunków, a wszystkie zawierają cenne minerały, witaminy i błonnik. Nawet stare porzekadło mówi, że od kaszy człowiek zdrów...


Zanim Jan III Sobieski sprowadził do Polski ziemniaki, na stołach naszych przodków gościły przede wszystkim kasze. Obecnie jadamy je rzadko. Niesłusznie, są bowiem jednym z najzdrowszych produktów żywnościowych.
Kasze to ziarna różnych zbóż, które zostały poddane obróbce. Zostały pozbawione łusek, zgniecione, połamane, wypolerowane lub uprażone. Najwięcej cennych składników zawierają kasze gruboziarniste: pęczak, gryczana i jaglana. Kasze drobne są za to lekkostrawne. Przyrządza się z nich między innymi kleiki dla osób cierpiących na schorzenia układu pokarmowego.


Kasze, najlepiej różne gatunki, powinny często pojawiać się na naszych stołach, zwłaszcza zimą. Zawierają bowiem dużo węglowodanów dzięki czemu dostarczają, tak bardzo potrzebnej zimą, energii. Jednocześnie nie tuczą o ile nie przyprawimy ich tłustym sosem, śmietaną czy cukrem. Przez dłuższy czas po zjedzeniu utrzymują stały poziom cukru we krwi, dlatego poleca się je diabetykom.






Grube kasze należy przed gotowaniem przepłukać. Można to zrobić na sicie pod bieżącą wodą. Kasz drobnych nie płucze się, można ewentualnie odsiać na gęstym sicie nadmiar mąki.
Kasze gotuje się wrzucając je do wrzącej wody. Bardzo ważne jest zachowanie odpowiednich proporcji. Jeśli chcemy ugotować kaszę na sypko, dodajemy dwie szklanki wody na szklankę kaszy. Gdy chcemy aby kasza była półsypka, zwiększamy czterokrotnie ilość wody. Żeby otrzymać kaszę rozklejaną, rzadką, bierzemy dziesięciokrotnie więcej wody niż kaszy.

Rodzaje kasz:

Kasza jęczmienna - reguluje trawienie

  Najpopularniejsza w polskiej kuchni. Otrzymuje się ją z jęczmienia. W zależności od stopnia rozdrobnienia ziaren wyróżniamy: pęczak, kaszę grubą, średnią, drobną oraz perłową. Są one dobrym źródłem witaminy PP, która skutecznie obniża poziom cholesterolu we krwi, rozszerza naczynia krwionośne i poprawia wygląd skóry. Kasze jęczmienne zawierają dużo rozpuszczalnego błonnika, dzięki temu zapobiegają zaparciom, wzdęciom i bólom brzucha towarzyszącym zaburzeniom trawienia.
Kasze jęczmienne najlepiej smakują jako dodatek do mięs i zapiekanek, są też niezastąpionym składnikiem krupniku. Pęczak ugotowany na sypko można dodawać do sałatek zamiast ryżu.


Kasza gryczana - obniża ciśnienie

 Uważana jest za jedną z najzdrowszych kasz. Powstaje z łuskanych i prażonych ziaren gryki. Zawierają one białko o dużej wartości odżywczej - bogate w lizynę i tryptofan, których nasz organizm nie potrafi wytwarzać. Zawiera też sporo kwasu foliowego, jest zasobna w magnez, cynk, mangan, potas i fosfor. W przeciwieństwie do innych kasz nie zakwasza organizmu. Kasza gryczana po ugotowaniu jest bardzo delikatna. Warto polecić ją przy zaburzeniach czynności jelit, schorzeniach układu krążenia, zwłaszcza nadciśnieniu. Nie zawiera glutenu, może więc być stosowana w diecie bezglutenowej.
Doskonała do zrazów i zsiadłego mleka. Można z niej przyrządzać placki, nadzienia do kurczaków, gołąbków. Rozdrobniona i wypolerowana kasza gryczana, zwana krakowską, ma mniej składników odżywczych niż tradycyjna. Wykorzystuje się ją do dań słodkich lub, zmieszaną z suszonymi grzybami, koperkiem, czosnkiem, podaje jako dodatek do mięsa.

Kasza manna (grysik) - na nerki

 To drobniutka kasza pszenna. Zawiera niewiele błonnika, witamin i minerałów, natomiast wyróżnia ją wysoka zawartość jodu. Jest lekkostrawna i ma dużo skrobi. Warto ją polecić przy chorobach pęcherzyka żółciowego, wątroby i trzustki oraz stanach zapalnych przewodu pokarmowego. Wskazana jest również w schorzeniach nerek i dróg moczowych.
Najsmaczniejsza jest gotowana na gęsto (rozklejona). Można z niej przygotowywać zupy mleczne, kremy, budynie, a także stosować zamiast makaronu do rosołu czy zupy grzybowej. 

Kasza kuskus - dodaje energii


Jest to drobna kasza z ziarna pszenicy twardej durum. Po oczyszczeniu i rozdrobnieniu ziarno jest gotowane na parze, co przyspiesz jej przygotowanie. Wystarczy zalać ją wrzątkiem i odstawić na 10 minut.
Jest łatwo strawna i sycąca, bogata w węglowodany i białko. Nie zawiera jednak błonnika, ma też mniej witamin i minerałów. Jest szczególnie zalecana dzieciom, kobietom w ciąży i osobom starszym.
Znakomicie smakuje na ciepło i na zimno oraz jako składnik sałatek. Nadaje się zarówno do dań ostrych jak i słodkich.

Kasza kukurydziana - wzmacnia serce


Otrzymywana jest przez oczyszczenie i rozdrobnienie ziarna kukurydzy. W krajach latynoamerykańskich przyrządza się z niej placki jadane jak chleb.
Zawiera sporo tłuszczu i witaminę E. Nie zawiera glutenu, można więc ją stosować w diecie bezglutenowej. Zawiera związki mineralne (magnez, potas, fosfor) i mikroelementy (selen, kobalt). Warto włączyć ją do jadłospisu osób chorych na miażdżycę, ma też zastosowanie w profilaktyce chorób serca. Najsmaczniejsza jest gotowana na gęsto (rozklejana) z mięsem i warzywami. Nadaje się też do przyrządzania potraw słodkich.


Kasza jaglana - dla alergików

 Kasza jaglana to obłuszczone ziarna prosa, znana ludzkości od ponad 9000 lat. Jest bardzo łatwo przyswajalna i bardzo pożywna, dlatego polecana jest osobom odchudzającym się i rekonwalescentom. Jest nazywana "królową zbóż" ponieważ obfituje w witaminy z grupy B i zawiera więcej minerałów niż pszenica, jęczmień czy żyto. Ma dużo białka ale nie zawiera glutenu, a więc nie uczula. Jest to jedyna kasza, którą można podawać dziecku już po ukończeniu 5 miesiąca życia. Zawiera. rzadko występującą w produktach spożywczych, krzemionkę działającą korzystnie na skórę, włosy, zęby i paznokcie.
Przede wszystkim zaś jest to jedyna kasza zasadotwórcza - nic tak nie usuwa z organizmu toksyn powstałych z jedzenia produktów zakwaszających. 
Kasza jaglana zawiera też lecytynę, która opóźnia procesy starzenia, chroni wątrobę i zalecana jest w profilaktyce miażdżycy. Zawiera też antyoksydanty, czyli substancje wychwytujące i neutralizujące wolne rodniki będące jedną z przyczyn chorób nowotworowych.
Jest świetnym dodatkiem do duszonych mięs, nadaje się też do potraw słodkich np. zapiekanek ze śliwkami czy jabłkami.


Obecnie bardzo często panie domu kupują kasze czy ryż do gotowania w torebkach. Taką torebkę lub torebki z kaszą wkładamy do garnka z dużą ilością wrzącej wody i gotujemy. Gdy kasza jest miękka wyjmujemy ją z garnka, a wodę wylewamy. I tu właśnie tkwi błąd. Jest to sposób gotowania kasz bardzo wygodny, ale nieracjonalny. Przecież do tej wody przedostają się wszystkie lub prawie wszystkie wartościowe substancje odżywcze z kaszy. Taką wodę wylewamy do zlewu, a ugotowana w ten sposób kasza czy ryż to już jest właściwie tylko "pasza" objętościowa. Aby zachować wartości odżywcze kasz należy zrezygnować z woreczków i gotować w sposób tradycyjny.


I jeszcze jedno. Jeżeli tylko ma się taką możliwość należy kasze kupować nie w sklepie, paczkowane, tylko na targu, sprzedawane na wagę z worków jutowych. Dlaczego? Dlatego, że kasze sprzedawane w sklepach są pakowane w woreczki foliowe lub celofanowe, a więc bez dostępu powietrza. Żeby tak zapakowana kasza nie psuła się np. nie pleśniała stosuje się konserwanty lub napromieniowanie. Nie ma tego w kaszach sprzedawanych na targu. Dodatkowym plusem jest to, że kasze z targu są tańsze.


Warto włączyć kasze do jadłospisu swojego i swojej rodziny. Mają o wiele więcej wartości odżywczych niż ziemniaki, makarony czy ryż. Można przyrządzić z nich mnóstwo potraw, wegetariańskich i z mięsem, ostrych i słodkich. Wybór jest ogromny, warto spróbować.



3 komentarze:

  1. Dzięki za świetne "kaszowe"kompendium.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za świetne "kaszowe" kompendium.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bianka, dzięki za uznanie. Kasze są warte tego, aby je jadać. Będę musiała jeszcze napisać kilka przepisów na potrawy z kasz.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...