niedziela, 19 lipca 2015

PETAL FRESH ORGANICS Odżywka do włosów farbowanych z wyciągiem z granatu i jagód acai



          W końcu czerwca pisałam o Szamponie odżywczo-antyseptycznym Tea Tree od Petal Fresh Organics (klik), a dzisiaj przyszła kolej na kilka słów o odżywce tej samej marki, którą kupiłam razem z szamponem. Jest to Odżywka do włosów farbowanych z wyciągiem z granatu i jagód acai.



O kosmetyku możemy przeczytać:
"Składniki Petal Fresh pochodzą wyłącznie z ekologicznych upraw. Organiczność naszych produktów została potwierdzona przez Stellar Certification Services. Produkt wolny od szkodliwych substancji: parabenów, siarczanów (SLS, SLES), GMO, ftalanów i sztucznych barwników, posiadający zrównoważone pH, nietestowany na zwierzętach.
Odżywka Pomegranate & Acai skutecznie chroni kolor włosów farbowanych. Bogaty w przeciwutleniacze i organiczne ekstrakty z granatu i jagód, odżywia włosy i chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.
Korzyści: Chroni włosy przed utratą koloru, odżywia skórę głowy, zapobiega wypadaniu włosów."
Zdaniem producenta odżywka jest też idealnym kosmetykiem po zabiegach keratynowych.

 
 Odżywkę otrzymujemy w butelce identycznej jak szampon tej samej marki. Jest taka sama zarówno pod względem wyglądu jak i pojemności. Mają też takie same, wygodne zamknięcia na klik. Pomimo tych podobieństw nie ma obaw, że pomylimy w łazience butelki. Szampon jest przezroczysty, a odżywka biała jak mleko, a więc na pierwszy rzut oka, bez konieczności czytania etykiety, widać, w której butelce jest szampon, a w której odżywka.




Odżywka ma konsystencję bardzo lekkiego kremu, typową dla wielu odżywek. Podoba mi się jej zapach. Jest owocowy ale też trochę taki landrynkowy. Bardzo łatwo rozprowadza się ją po włosach. Zgodnie z zaleceniem producenta wmasowuję ją lekko w mokre włosy, chwilę czekam i spłukuję. Włosy po zastosowaniu odżywki  rozczesują się bez problemu, a po wyschnięciu są miękkie, gładkie i błyszczące. Dla mnie ważne jest również to, że nie drażni skóry głowy i nie powoduje przykrego swędzenia.
Czy rzeczywiście chroni kolor? W pewnym stopniu tak. Efekt ochronny byłby prawdopodobnie lepszy gdybym kupiła taki sam szampon ale ja wybrałam odżywczo-antyseptyczny. Mimo to z odżywki jestem zadowolona i uważam, że zasługuje na ponowny zakup. Cieszy mnie również to, że w stacjonarnej, sieciowej drogerii (Rossmann) można już kupić kosmetyki o naturalnym składzie nie rujnując przy tym swojego portfela. Oby ich było jak najwięcej.




Skład odżywki (INCI):    Aqua (Water), Glycerin, Isopropyl Palmitate, Caprylic/Capric Triglyceride, Behenyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Hydroxypropyl Methylcellulose, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Tocopheryl Acetate (Vitamin E), Retinyl Palmitate (Vitamin A), Panthenol (Vitamin B5), *Punica Granatum Extract (Pomegranate), *Euterpe Oleracea Fruit Extract (Acai), Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Orbignya Oleifera (Babassu) Seed Oil, Tussilago Farfara (Coltsfoot) Flower Extract, Achillea Millefolium (Yarrow), Equisetum Arvense (Horsetail), *Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Althaea Officinalis (Marshmallow) Root, Chamomilla Recutita (Chamomile) Flower Extract, Melissa Officinalis (Lemon Balm) Leaf Extract, *Thymus Vulgaris (Thyme) Extract, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Parfum (Fragrance).

13 komentarzy:

  1. ile alkoholi w składzie ;o niemniej jednak fajnie, że jesteś zadowolona :)
    Zapraszam do mnie, już jutro rusza naprawdę konkretne rozdanie :D KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo tych alkoholi odżywka nie wysusza mi ani włosów, ani skalpu :)

      Usuń
  2. Ciekawe czy na skłonnych do obciążenia włosów też by się dobrze sprawowała. Trzeba będzie kiedys się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć. Żeby się o tym przekonać musisz ją wypróbować na sobie :)

      Usuń
  3. Już od jakiegoś czasu chodzą za mną kosmetyki tej marki :) Muszę w końcu wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta odżywka chyba nie zawiera protein? Na pewno kiedyś ją kupię, bo mam szampon Petal Fresh i jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak tylko uporam się chociaż z połową szamponu syberyjskiego to zamierzam kupić również Petal Fresh :) Opinie na ich temat są bardzo zachęcające.
    Swoją drogą podoba mi się u Ciebie - dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Za dużo alkoholi... Uczulają mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pewnie się skuszę, jak będzie na półkach

    OdpowiedzUsuń
  8. mialam chyba inna wersje tego produktu :) Zapraszam http://madziakowo.blogspot.com/2015/07/rozdanie-wygraj-bronzer-i-pedzel-vita.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...