wtorek, 9 lipca 2013

Lipcowe nowości




               Pisałam w poprzednim poście, że bardzo polubiłam kosmetyki rosyjskiej marki PLANETA ORGANICA. Wspomniałam też, że paczka z nowościami tej marki jest już w drodze do mnie. Paczuszka, oczywiście, doszła. Oto co zawierała:





Niedawno na rynku pokazały się nowości marki PLANETA ORGANICA, a mianowicie kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Wybrałam spośród nich dwa produkty.



Są to:
  • Odmładzające serum do twarzy - w jego składzie znajdziemy żeń-szeń, a także ekstrakty i oleje z Korei i Tybetu. Ciekawie się zapowiada, zobaczymy jak się sprawdzi w praktyce.
  • Odmładzająca maseczka do twarzy - zawiera, między innymi, owoce acai i trufle.

Do włosów:




  • Szampon tybetański. Objętość i siła - wzmacnia cebulki włosowe, przyspiesza wzrost włosów i regeneruje ich strukturę.
  • Balsam do włosów tybetański. Objętość i siła - zawiera ekstrakty ziół z Himalajów, które dodają włosom objętości i gęstości.

I jeszcze jeden produkt:



  • NAJEL Mydło Aleppo z różą damasceńską - zakup dokonany zgodnie z zasadą, że mydełek nigdy za dużo :)

Od jutra zabieram się do testowania nowości. Mam nadzieję, że po przetestowaniu ich, PLANETA ORGANICA nadal będzie należała do moich ulubionych marek.

13 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa produktów do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Dlatego je kupiłam :)
      Serum już raz użyłam ale trudno coś powiedzieć po jednym użyciu :)

      Usuń
    2. Ja też.
      I mydła aleppo w tej wersji :)

      Usuń
  2. fantastyczny zestaw :) przyjemnego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, ja też wyznaję tę zasadę o mydełkach :) Bardzo mnie ciekawią produkty do twarzy z Planeta Organica, jak wykończę zapasy, na pewno po nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odnoszę wrażenie, że ta "mydełkowa" zasada jest dosyć popularna :)

      Usuń
  4. Ale cudeńka :) Chętnie bym cos kupiła Planeta Organic bo szczerze mówiąc jeszcze nie miałam okazji używać tych kosmetyków. Niestety ostatnio trochę zaszalałam z zakupami i mam szlaban do końca sierpnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, kupisz sobie we wrześniu :)

      Usuń
  5. Smakołyki:D Bardzo polubiłam rosyjskie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy Sandro. Wszystkie chętnie bym wypróbowała. Do mnie też już jedzie paczuszka z rosyjskimi kosmetykami. Jestem ich bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem co zamówiłaś. Mam nadzieję, że się pochwalisz :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...