sobota, 9 września 2017

ORIENTANA Maska - krem pod oczy z rozmarynu



    Kremy pod oczy są już stałym elementem pielęgnacji mojej twarzy. Czas nieubłaganie upływa, lat przybywa. Doszłam więc do wniosku, że trzeba delikatnej skórze pod oczami zapewnić bardziej staranną pielęgnację i teraz już zawsze na mojej półce w łazience znajduje się krem pod oczy. Obecnie jest to Maska - krem pod oczy z rozmarynu polskiej marki ORIENTANA.


 O kremie przeczytałam: 
Maska - krem z rozmarynu to bezpieczne połączenie odżywczej maseczki z kremem pod oczy na noc. Zawarty w nim kwas karnozowy i karnozol mają działanie antyoksydacyjne - chronią skórę przed wolnymi rodnikami oraz posiadają właściwości antybakteryjne, drenujące i przeciwzapalne. Dzięki swojej lekkiej konsystencji maska - krem przenika do najgłębszych warstw skóry i wygładza zmarszczki stymulując proces odnowy kolagenu. 
Maska - krem zawiera ekstrakty roślinne, które działają wygładzająco i odżywczo na skórę wokół oczu. Bazą maski jest ekstrakt z trzęsaka - to bogaty w chitynę i chitosany grzybek, który stymuluje skórę do odnowy i wygładza zmarszczki. Ekstrakt z rozmarynu likwiduje opuchlizny i worki pod oczami. Stosuj w nocy - wtedy skóra najlepiej pobiera substancje zawarte w kosmetykach. Już po kilku dniach stosowania twoja skóra wokół oczu stanie się jasna, promienna i wygładzona.


 Rozmaryn używany jest do celów kosmetycznych od wieków. Już starożytni Egipcjanie wiedzieli o jego właściwościach zmniejszających opuchliznę. Znajdujące się w tej roślinie olejki eteryczne i terpenoidy (kwas karnozowy, karnozol i inne) posiadają silne własności antybakteryjne, antygrzybicze i przeciwwirusowe. Działają też antyoksydacyjnie, ujędrniająco i przeciwzmarszczkowo. W składzie kremu znajduje się też trehaloza. Jest to substancja otrzymywana z alg morskich działająca jako antyutleniacz i utrzymująca długo rezerwy wodne w skórze. Ekstrakt z trzęsaka bogaty w chitynę i chitosany stymuluje skórę do odnowy i wygładza zmarszczki. Z kolei alantoina nawilża i regeneruje skórę.



Opakowanie kremu to wąska i dosyć długa tubka zawierająca 20 g kosmetyku. Wylot tubki ma kształt dziubka co ułatwia precyzyjne dozowanie niewielkich ilości kremu potrzebnych pod oczy.
Kosmetyk ten z wyglądu przypomina mleko, a jego konsystencję określiłabym jako kremowo-żelową. Jest to kosmetyk, który można określić jako dwa w jednym. Wskazuje na to jego nazwa "maska-krem". Producent zaleca stosować go na noc gdyż wtedy skóra najlepiej wchłania składniki i maska najefektywniej spełnia swoją rolę. Krem lekko rozprowadza się po skórze i szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy i dlatego stosuję go również na dzień. Tuż po aplikacji mam poczucie lekkiego chłodzenia, które szybko mija. Jest to kosmetyk w zasadzie bezzapachowy. Jeśli trochę kremu podstawię pod sam nos to wyczuwam bardzo lekki i przyjemny, ziołowy zapach, natomiast w trakcie nakładania go na skórę nie wyczuwam zapachu.
Po wieczornej aplikacji maski-kremu rano skóra wokół oczu jest dobrze nawilżona. I wiecie co? Ten krem rzeczywiście zmniejsza poranne, podoczne obrzęki, a bywa też, że rano w ogóle ich tzn. obrzęków nie ma. Było to dla mnie miłe zaskoczenie gdyż, prawdę mówiąc, nie dowierzałam, że takie efekty są możliwe. Poza tym krem jest delikatny, nie podrażnił mi oczu, nie uczulił.
Maska-krem pod oczy z rozmarynu jest produktem przeznaczonym do każdego rodzaju cery.

      
Skład: Aqua, Isoppropyl Myristate, Seaweed Trehalose (naturalny disacharyd z alg), Glycerin, Rosmarinus Officinalis Extract (ekstrakt z rozmarynu) Tremella Fuciformis Extarct (ekstrakt z trzęsaka), Allantoin, Disodium EDTA.

Skład kremu jest krótki i to mi się podoba. Zastrzeżenia mam tylko do konserwantu (Disodium EDTA). Wolałabym żeby producent użył bardziej naturalnej substancji konserwującej zwłaszcza w kosmetyku pod oczy. Jednak ogólnie jestem zadowolona z tego kremu. Podejrzewam, że Orientana zaprzestała jego produkcji gdyż nie ma go już w ofercie firmowego sklepu internetowego. W niektórych sklepach można go jeszcze dostać. Ja kupiłam tu. 

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też. Właśnie ze względu na rozmaryn kupiłam ten krem.

      Usuń
  2. markę Orientana znam bardzo słabo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niedawna też słabo znałam Orientanę. Teraz Orientana ma znacznie szerszą ofertę niż kiedyś i niektóre jej produkty zainteresowały mnie. Oprócz tego kremu pod oczy miałam niedawno tonik do włosów i piankę do mycia twarzy. Teraz używam szampon i odżywkę, a w zapasach mam jeszcze tonik.

      Usuń
  3. Dobry krem pod oczy to podstawa :) Orientany nie znam, miałam garść próbek, ale kosmetyki miały tak oryginalne zapachy, że jakoś nie zdecydowałam się na zakup ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poznałam już kilka produktów Orientany i w żadnym zapach mi nie przeszkadzał ale upodobanie do zapachów to sprawa indywidualna. Każdy zapach ma i zwolenników i przeciwników :)

      Usuń
  4. Mam swojego ulubieńca od nich, a jest nim krem do twarzy. Jestem ciekawa również innych produktów, zapewne jeszcze nie jeden wpadnie do mojego koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię jak kremy pod oczy nie mają zapachów.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...